Odcinek 5 — Mój sługa jest właścicielem moich długów
Zmusili swojego szofera do klęknięcia i rzucili mu w twarz pogniecionego dwudziestaka - ten po prostu schował banknot do kieszeni i nic nie powiedział. Czego nie wiedzą, to że przed północą ziemia pod ich rezydencją, flota samochodów i każdy dług, który dźwigają, będą do niego należeć. Ostatnia noc arogancji, zanim mężczyzna, którego upokorzyli, przyjdzie po swoje.