Rzucili mi winem w twarz — Odcinek 4
Wlali mu wino w twarz i wyrzucili kuriera z zaręczynowego przyjęcia wartego czterdzieści milionów dolarów - nawet nie podejrzewając, że ten «nikt» potajemnie jest właścicielem wszystkich ich długów. Jeden pierścień, jeden cichy człowiek i rodzina, która go upokorzyła, zaczyna się walić. A jedyna kobieta, która okazła mu życzliwość, nie ma pojęcia, czyjego losu właśnie dotknęła.